Cocamidopropyl Betaine – czy jest się czego bać?

Wiesz, z czego jest najbardziej znany Cocamidopropyl Betaine? Niestety nie z dobroczynnego wpływu na skórę: wieść o nim rozniosła się, gdy został mianowany alergenem roku 2004. Popularny detergent myjący stanowi głośny temat do tej pory – jednak czy faktycznie jest się czego bać? Omówmy temat szerzej!

Czym jest Cocamidopropyl Betaine?

Cocamidopropyl Betaine (CaPB) to amfoteryczna substancja powierzchniowo-czynna, wykorzystywana najczęściej przy produkcji szamponów i żelów pod prysznic. Jako że jesteśmy Włosomaniaczkami, skupimy się przede wszystkim na działaniu substancji na skórę głowy i włosy – wiedz jednak, że alergia na składnik objawia się na całym ciele, włącznie z błonami śluzowymi czy spojówkami.

Charakterystyka substancji

CaPB wykazuje dużo słabsze właściwości myjące i pianotwórcze niż anionowe substancje (zaliczają się do nich, chociażby słynne SLeS czy SCS, wchodzące nierzadko w skład tzw. „rypaczy”, czyli mocno oczyszczających szamponów). Jej ładunek elektryczny zmienia się w zależności od pH – niezwykle łatwo wkomponować składnik w każdą formułę, w przypadku której pożądane jest działanie antystatyczne. Ta informacja przyda się za chwilę!

👉 Cocamidopropyl Betaine w połączeniu z anionowymi substancjami powierzchniowo czynnymi (to te silne!) pełni funkcję stabilizatora piany i obniża potencjał drażniący. Drugą z właściwości można łatwo uzasadnić: udowodniono, że mieszaniny substancji myjących działają na skórę łagodniej, niż pojedyncze detergenty.

👉 W połączeniu ze środkami kationowymi (tym razem mowa o tych delikatnych!) wpływa z kolei na polepszenie właściwości oczyszczających kosmetyku oraz – o ile sprzyja temu pH – poprawia właściwości antystatyczne. Można to w prosty sposób wyjaśnić. Kationowe środki myjące naładowane są odwrotnie w stosunku do zewnętrznej części włosa, dzięki czemu zapobiegają elektryzowaniu się pasm. W odpowiedniej formule CaPB może przyjąć podobne ładunki a tym samym: wesprzeć działanie antystatyczne kosmetyku.

Oprócz tego: CaPB pełni rolę modyfikatora reologii, czyli substancji, która poprawia konsystencję kosmetyków i „zlepia” wszystkie składniki w jednolitą całość. W efekcie zapewnia totalne przeciwieństwo formuł, które lubią się rozwarstwiać! Szamponowi z CaPB najzwyczajniej łatwo nadać przyjemną w użyciu konsystencję: bez dodatku substancji też można stworzyć produkt o pożądanej gęstości, ale wymaga to znacznie dłuższej pracy technologów.

badania cocamidopropyl betaine

Składnik do tańca i różańca jak się patrzy. CaPB poprawia konsystencję i jakość piany, a dzięki temu, że działa w szerokim zakresie pH, potrafi pomóc i w walce z elektryzowaniem się włosów. Niestety: ma też swoją ciemną stronę. Jest bardzo mocnym alergenem (choć, rzecz jasna: nie alergizuje każdego… a w ogóle to może nie alergizować wcale. O tym nieco więcej później!).

Alergia na CaPB – objawy

Szampony, w których skład wchodzi Cocamidopropyl Betaine, powodować mogą świąd czy zaczerwienienie skóry głowy. Na powierzchni skalpu pojawić może się nawet drobna wysypka, przypominająca trądzik różowaty. W skrajnych przypadkach naskórek zaczyna bardzo mocno łuszczyć się „w akcie obrony”… co łatwo pomylić z łupieżem. O tym więcej za chwilę!

Zmiany pojawiać mogą się również w miejscach, których szampon dotyka podczas spłukiwania. Mogą być to szyja, kark, ramiona czy czoło – a przypadku mycia głowy na stojąco, nawet i całe ciało.

Substancja wpływa też bardzo niekorzystnie na spojówki: badania naukowe skupiają się najczęściej właśnie na zmianach w okolicach oczu.

„Ja po prostu mam wrażliwą skórę”… i reszta błędnych diagnoz

Duża część mocnych szamponów zawiera CaPB. Mimo że detergenty anionowe nie potrzebują wsparcia w oczyszczaniu, przyda im się substancja poprawiająca jakość piany czy konsystencję – bingo, jest i powód, by dodać CaPB.

Tu zaczyna się problem. Osoba, która od lat doświadcza alergii wynikających z używania pierwszych-lepszych szamponów z zawartością CaPB, może stawiać sobie samodzielnie błędną diagnozę: atopowe zapalenie skóry, przetłuszczanie, a nawet: łupież.

Cocamidopropyl betaine szampon

To nie jedyny nieciekawy scenariusz. Choć znaczna część mocnych szamponów zawiera alergen, istnieją i takie go pozbawione. Jeśli osoba, która używała całe życie szamponów pozbawionych CaPB przerzuci się na łagodny szampon z zawartością substancji, nastąpi tragedia w kilku aktach. „Po szamponie swędzi głowa, więc pewnie nie domywa”. Niech do tego dojdzie jeszcze „łupież” w postaci łuszczących się granulek i jesteśmy (na pewno nie) w domu. No i jak tu polubić łagodne mycie? 😉

❗ Pamiętaj: podłoże problemu łuszczącego się naskórka zdiagnozuje lekarz dermatolog. Określi trafnie, czy problem wywołują grzyby, czy alergia, doprowadzająca do mocnego łuszczenia się skóry. Jeśli więc zmagasz się z problemem, pierwszy krok to specjalista.

Dlaczego Cocamidopropyl Betaine alergizuje?

Cocamidopropyl Betaine to mieszanka oleju kokosowego i dimethyloaminopropylaminy (DMAPA). Z niewiadomych przyczyn drugi składnik występuje również w tłumaczeniach z dodatkowym „O” w środku (dimethyloaminopropylOamina) – bezpieczniej jednak zostać przy nazwie bliższej międzynarodowej. 🙂

W tym momencie warto rozróżnić składniki o podobnych nazwach i skrótowcach:

  • Dimethylaminopropylamina = DMAPA (najważniejsza substancja – właśnie ten skrót zapamiętaj!)
  • Dimethylaminopropanol = DMAP
  • Dimethylaminoethanol = DMAE

Cocamidopropyl Betaine powstaje w wyniku reakcji oleju kokosowego z dimetyloaminopropyloaminą – DMAPA. W idealnych warunkach dimetyloaminopropyloamina powinna zostać usunięta w całości po uzyskaniu finalnego produktu. Niestety – w większości produktów jest usuwana niedokładnie, w wyniku czego dochodzi do zanieczyszczenia gotowej substancji resztkami substancji.

Cocamidopropyl betaine - pochodzenie

To właśnie DMAPA stanowi alergen. Szereg badań, przeprowadzanych począwszy od początku lat 80, potwierdził, że kliniczna alergia na CaPB w większości przypadków równoznaczna jest z alergią na DMAPA.

W jednym z badań, w testach płatkowych użyto CaPB oczyszczonego w idealnym stopniu – tzn. bez najmniejszej zawartości DMAPA. Alergia nie wystąpiła u żadnego z badanych. Podobne badania powtarzano wielokrotnie – przypadki alergii na oczyszczone CaPB występowały niezwykle rzadko, w granicy błędu pomiarowego.

Jeszcze inni naukowcy postawili hipotezę, jakoby alergenem było nie samo DMAPA, ale jeszcze wcześniejszy produkt reakcji – łącznik wykorzystywany do syntezy substancji. Podłoże problemu może więc przypuszczalnie znajdować się „poziom niżej”. Zdaniem naukowców, enzymy zawarte w skórze mogą zerwać wiązanie amidowe, co prowadzi do uwalniania się DMAPA.

Same łączniki amidowe niekoniecznie powodują alergie – mogą jednak łatwo się zerwać, uwalniając substancje – bardziej lub mniej korzystne. Do mniej korzystnych zalicza się, a jakże: DMAPA.

ŹRÓDŁA:
https://web.archive.org/web/20090219072722/http://www.biologia.uniba.it/fisiologia/corcelli/en/pdf/contact%20dermatitis.pdf
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4103018/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8730161/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16796966/

Czy istnieje Cocamidopropyl Betaine, które nie powoduje alergii?

CaPB da się doczyścić. O ile typowy składnik klasy handlowej pozostawia wiele do życzenia, niektóre produkty jak najbardziej zawierać mogą Cocamidopropyl Betaine, który nie alergizuje.

Dokładnie taki, jaki wytworzyli naukowcy badający temat alergii! 😉 Niestety: nawet w najdokładniej obrabianej substancji wciąż znajdą się zanieczyszczenia rzędu milionowych części procenta – wskazują na to ci sami naukowcy*, którzy wcześniej przeprowadzali testy z substancją mniej lub bardziej zanieczyszczoną.

*https://web.archive.org/web/20090219072722/http://www.biologia.uniba.it/fisiologia/corcelli/en/pdf/contact%20dermatitis.pdf

Wniosek: o ile doczyszczony z najwyższą starannością produkt nie wywołuje reakcji alergicznych u większości osób, zawsze może trafić się ta jedyna, bo nie można oczyścić produktu w 100%. Bezpiecznie wybierać substancje, które nie są alergenami. 

Mimo wszystko chcesz używać CaPB? Zwykły konsument, taki jak ja czy Ty, nie może jednak określić, w jakim stopniu producent usuwa zanieczyszczenia. Jedyna opcja to wypytanie producenta o temat – być może przedstawi dokumentację potwierdzającą brak zanieczyszczenia produktu DMAPĄ… o ile wcześniej załatwi dokument od firmy, która dostarcza mu substancję.

Pamiętaj: jeśli nie dotyczy Cię problem, fiksacja nie ma sensu. Albo Twój producent załatwia sprawę dobrze, albo po prostu nie masz alergii. Choć substancja ma wysoki potencjał alergizujący: to reguła jak każda inna. Reguła, od której istnieją wyjątki.

Prawie CaPB

Inna opcja to tworzenie bardzo podobnych do CaPB składników. W ich produkcji wykorzystuje się olej kokosowy oraz… jeden z dwóch pozostałych składników, których skróty poznałeś wcześniej. W takiej reakcji powstają dwa nowe rodzaje substancji powierzchniowo czynnych: Cocoyl Ethyl Betaine (CEB) i Cocoyl Propyl Betaine (CPB).

Zaraz, zaraz: niektórzy naukowcy wskazali przecież, że problem może leżeć jeszcze głębiej!

Racja – brawo dla spostrzegawczych. Zarówno CEB, jak i CPB, nie mają jednak związku z substancją (łącznikiem), z którym ma bezpośredni związek DMAPA. Choć są podobne chemicznie, „zbudowane” zostały nieco inaczej: pozbawione są tego, co zdaniem naukowców stanowi „wyzwalacz” uwalniania się konkretnych substancji. Substancje, nawet jeśli miałyby się uwolnić, nie są też nawetw DMAE czy DMAP zawarte.

DMAE, składnik, który wykorzystuje się przy produkcji jednego z detergentów) znalazł swoje zastosowanie nawet w… kremach pod oczy.

Niestety, substancje nie są tak stabilne, jak CaPB – odpowiada im tylko konkretny zakres pH. Z tego względu nie są zbyt powszechnie syntezowane. Producentom chyba szkoda czasu, skoro jest tyle innych bezproblematycznych i tanich detergentów do wyboru. 😉

Źródło: https://www.sciencedirect.com/topics/chemistry/betaine 

Szampony bez CaPB – lista

Podejrzewasz u siebie alergię? Przezorny zawsze ubezpieczony – sprawdź koniecznie, jak Twoja skóra zareaguje na szampon pozbawiony alergenu. Wybrałyśmy dla Ciebie kilka szamponów ze sklepu naszego partnera, Planety Dobrego Składu.

DETOKSYKUJĄCY SZAMPON DO WŁOSÓW W KOSTCE – CZTERY SZPAKI

Smog, kurz czy brud są niestraszne sile detoksykującej kostki – propozycja od Czterech Szpaków idealnie doczyszcza skórę, jednocześnie łagodząc podrażnienia. Szara kostka jest minimalistyczna, ale zawiera maksimum składników: olejki eteryczne (ach, aromaterapia…), skwalan, masło kakaowe czy glinkę.

AJURWEDYJSKI SZAMPON W KOSTCE ‘SHIKAKAI’ – SHAUSHKA COSMETICS

Propozycja dla miłośników ajurwedy: delikatny szampon Shaushka zawiera zbiór indyjskich ekstraktów i naturalne oleje, wspomagające odbudowę bariery hydrolipidowej – szczególnie w przypadku suchej skóry. Sprawdzi się świetnie u posiadaczek mocno puszących się włosów: dzięki wysokiej zawartości emolientów działa wygładzająco.

DELIKATNY SZAMPON W PIANCE – SHY DEER

Opcja dla osób, które nie lubią spieniać szamponu w dłoniach czy w dodatkowym naczyniu – pianka oparta na delikatnych detergentach załatwia sprawę! Dzięki temu, że w tubce z uroczym jelonkiem ukryty został i kompleks składników nawilżających, propozycja pięknie załagodzi podrażnienia z poprzedniego „włosowego życia”.

NATURALNY SZAMPON WIELOZADANIOWY – BOSPHAERA

Jesteś miłośniczką ciekawych ekstraktów? Super – Boasphera opiera się na bardzo niedocenianym surowcu: karczochu, który oprócz działania przeciwzapalnego dostarcza włosom bogactwo witamin. Do tego naturalne oleje, gliceryna czy silnie łagodzący glukonolakton… Działanie wielozadaniowe jak się patrzy – kandydat godzien owianego złą sławą miana „5 w 1”!

PS – w Planecie Dobrego Składu kupisz też nasze gumki! 🧡

Mam uczulenie na Cocamidopropyl Betaine – czego jeszcze unikać?

Jak już wiesz, alergenem w środkach powierzchniowo czynnych jest produkt reakcji Cocamidopropyl Betaine – DMAPA. Ta substancja stanowi również osobny składnik – jeśli więc masz uczulenie, uważaj również na Dimethylaminopropylamine w składach.

DMAPę najczęściej spotkać można w preparatach myjących do twarzy. Ewentualne działanie drażniące wystąpić może szczególnie w okolicach spojówek – uwaga na oczy! Składnik znalazł zastosowanie również w płynach do higieny intymnej. Jeśli skarżysz się na podrażnienia w tych strefach – sprawdź skład preparatu, którego używasz, pod kątem obydwu alergizujących składników (gwoli ścisłości… tego samego 😜).

Artykuł przypadł Ci do gustu? Zachęcamy do zapoznania się z naszymi produktami z jedwabiu – uwaga, są tak milutkie, że ich miękkość uzależnia! Zachce się jeszcze człowiekowi gorącej czekolady z pianką (też „lekka jak chmurka”) i co… 😉

Judyta Malinowska

 Darmowy hosting zdjęć i obrazków wlosopozytywnosc

Zobacz nasze produkty

Czarny turban

239,90 

Fuksjowa Minilousia

22,90 

Biała Minilousia

22,90 

Frędzlousia Malousia Brudnoróżowa

33,90 

Dodaj komentarz